Posty Otagowane jako: "Ręcznie farbowana"

11Mar
25

25

Ciąg dalszy postępów z jedwabiem i wielbłądem. Ta wełna jest niesamowita, wielką przyjemność odczuwa się trzymając ją w rękach w czasie pracy. Zaczęłam robić kolejną chust...

02Mar
24

24 Baby Camel / Mulbery Silk

Już dziewczyny na innych blogach pisały, ja tylko potwierdzę, jest to niesamowicie miła i ekskluzywna czesanka.         Tutaj tylko odrobina na szpuli, przed&nbs...

23Lut
22

22

Z cyklu poznawania, mi nie znanych wełen, wełna falklandzka. Bardzo sympatyczna w przędzeniu i miła w dotyku. Ufarbowana została w tonacjach zimnych, już kiedyś coś podobnego ko...

20Lut
21

21

Sobota, po całym ciężkim tygodniu pracy, była cudownym czasem odprężenia. Miałam totalny luz i zafundowałam sobie świetną zabawę z kolorami. Prawie cały dzień mieszałam w gara...

19Lut
20

20 Chusta …

… w trakcie powstawania. Robię ją oczkami prawymi. Jestem zwolenniczką prostych rzeczy i jeśli wełna jest pstrokata to wzór musi być gładki – wówczas liczy się efekt kolorys...

17Lut
19

19 BFL

Okres zimowy, a szczególnie te ostatnie tygodnie źle na mnie działają, brak mi powera. Zasypało nas śniegiem na wsi tak, że zastanawiam się czy jutro uda nam się dojechać do n...

18Gru
17

17 Przędzenie.

Tym razem powstał kolejny motek wełny Wensleydale.         Z 96 gram czesanki wyszło mi 225 metrów singla. Wełna wyszła puszysta, lekko podgryzająca, lśniąca. ...

04Gru
13

13 Czesanka BFL

Mając na głowie wiele rzeczy do zrobienia w domu (porządki …),  nie wiedziałam od czego zacząć. A że nie lubię marnowania czasu, usiadłam przy kołowrotu z kolejną...

20Lis
9

09 Szal

Bardzo lubię połączenie cieniutkiego, zwiewnego „silk laps”‚u z czesanką z merynosów. Ufilcowałam szal w naturalnych kolorach a potem w całości go farbowałam. Do ...

27Paź
6

06 Filcowane otulacze

Ostatnio stworzyłam kilka filcowych otulaczy na jesienno-zimowe dni. Otulacze są wykonane z własnoręcznie farbowanej i własnoręcznie filcowanej czesanki z merynosów.    Granat fa...