Kategoria: Wełna

23Kwi
27

27

Tym razem trochę czerwieni w różnym wydaniu.     Długo się nie odzywałam, ale nie oznacza to, że nic nie robiłam…  Przed świętami sporo czasu poświęciłam filco...

13Mar
26

26

Z serii poznawania kolejnych gatunków czesanek, tym razem szetland. Farbowanie odbyło się w kolorach ciepłych, niekoniecznie moich, ale nie mogę tylko fioletów, zieleni i niebieskości...

11Mar
25

25

Ciąg dalszy postępów z jedwabiem i wielbłądem. Ta wełna jest niesamowita, wielką przyjemność odczuwa się trzymając ją w rękach w czasie pracy. Zaczęłam robić kolejną chust...

02Mar
24

24 Baby Camel / Mulbery Silk

Już dziewczyny na innych blogach pisały, ja tylko potwierdzę, jest to niesamowicie miła i ekskluzywna czesanka.         Tutaj tylko odrobina na szpuli, przed&nbs...

26Lut
23

23

W ciągu tygodnia brak mi weny twórczej do farbowania, natomiast w piątki i soboty zaczynam działać. Przy farbowaniu się relaksuję, chociaż zdarza mi się mieć chwile wahania czy ab...

23Lut
22

22

Z cyklu poznawania, mi nie znanych wełen, wełna falklandzka. Bardzo sympatyczna w przędzeniu i miła w dotyku. Ufarbowana została w tonacjach zimnych, już kiedyś coś podobnego ko...

20Lut
21

21

Sobota, po całym ciężkim tygodniu pracy, była cudownym czasem odprężenia. Miałam totalny luz i zafundowałam sobie świetną zabawę z kolorami. Prawie cały dzień mieszałam w gara...

19Lut
20

20 Chusta …

… w trakcie powstawania. Robię ją oczkami prawymi. Jestem zwolenniczką prostych rzeczy i jeśli wełna jest pstrokata to wzór musi być gładki – wówczas liczy się efekt kolorys...

17Lut
19

19 BFL

Okres zimowy, a szczególnie te ostatnie tygodnie źle na mnie działają, brak mi powera. Zasypało nas śniegiem na wsi tak, że zastanawiam się czy jutro uda nam się dojechać do n...

18Gru
17

17 Przędzenie.

Tym razem powstał kolejny motek wełny Wensleydale.         Z 96 gram czesanki wyszło mi 225 metrów singla. Wełna wyszła puszysta, lekko podgryzająca, lśniąca. ...